Jesteśmy pewni, że głównym wrogiem czystości w domu jest sierść i zaciekle walczymy z nią za pomocą odkurzacza.
Ale prawdziwe zagrożenia sanitarne są często ukryte w szczegółach, których nie dotykamy, według korespondenta .
Na przykład kuweta, miski na jedzenie i wodę, zabawki – regularna dezynfekcja jest o wiele ważniejsza niż cotygodniowe mycie całej podłogi. Zwyczaj mycia łap psa po spacerze stał się normą, ale niewiele osób myśli o prostym, ale krytycznym zaleceniu, aby nie używać do tego celu zlewu kuchennego.
Zdjęcie:
Powinna być osobna umywalka do higieny zwierzęcia, najlepiej w łazience. Innym powszechnym błędnym przekonaniem jest to, że koty same są w stanie utrzymać swoje uszy w idealnej czystości.
Tak, są czyste, ale anatomia kanału słuchowego jest taka, że bez pomocy woskowina i brud mogą się tam gromadzić. Regularna, ale bardzo dokładna kontrola i czyszczenie specjalnym płynem to konieczność, a nie fanaberia.
Z pazurami jest odwrotnie: wiele osób uważa obcinanie za zabieg czysto estetyczny. W rzeczywistości przerośnięte paznokcie stają się zawinięte i mogą wbijać się w opuszkę łapy, powodując silny ból i stan zapalny.
Ponadto zbyt długi pazur może o coś zahaczyć i zranić palec. Osobnym tematem jest higiena jamy ustnej, którą większość właścicieli ignoruje, dopóki nie poczuje nieprzyjemnego zapachu.
Płytka nazębna u zwierząt mineralizuje się, zamieniając się w kamień nazębny, którego nie można już usunąć za pomocą szczotkowania. Prowadzi to do zapalenia dziąseł, utraty zębów, a nawet problemów z narządami wewnętrznymi z powodu przewlekłej infekcji.
Dlatego weterynarze nalegają na profilaktyczne badania kontrolne, a w razie potrzeby profesjonalne czyszczenie zębów w znieczuleniu. Niemal niemożliwe jest nauczenie dorosłego zwierzaka szczotkowania zębów, ale istnieją specjalne karmy, pasty i żele redukujące płytkę nazębną.
Jednak najbardziej delikatnym i często pomijanym zabiegiem jest czyszczenie gruczołów okołoodbytowych. Kiedy stają się one zatkane, pies lub kot jeździ na tyłku, liże obszar pod ogonem i wykazuje oczywisty dyskomfort. Zaniedbany problem może prowadzić do ropnia.
Tę manipulację lepiej powierzyć weterynarzowi, ale obowiązkiem każdego odpowiedzialnego właściciela jest wiedzieć o jej konieczności. Higiena nie polega na tym, aby zwierzę ładnie pachniało, ale na upewnieniu się, że nie cierpi z powodu problemów, które są dla nas niewidoczne, ale bardzo irytujące. To podstawowy język pielęgnacji, który pupil rozumie lepiej niż jakiekolwiek słowa.
Czytaj także
- Jak żyć o 30 procent dłużej z kotem na kolanach: efekt terapeutyczny, który ignorujemy
- Dlaczego koty mruczą ze specjalną częstotliwością: ukryty mechanizm samoleczenia i nie tylko

