Uroczyście palimy listy, usuwamy zdjęcia z sieci społecznościowych, wyrzucamy prezenty.
Ale te zewnętrzne działania są często bezsilne, jeśli wewnętrznie nadal prowadzimy dialog z byłym partnerem, udowadniając mu coś lub żałując tego, co nie zostało zrobione, donosi korespondent .
Prawdziwe pożegnanie nie jest aktem unicestwienia, ale aktem uznania i uszanowania zakończonego rozdziału. Niedokończone relacje są jak aplikacja działająca w tle i wyczerpująca baterię naszego życia emocjonalnego.
Zdjęcie: Pixabay
Zabierają one energię, którą mógłbyś włożyć w nowy związek i sprawiają, że patrzysz na nowych ludzi przez pryzmat starych doświadczeń. Aby tego uniknąć, potrzebna jest świadoma ceremonia zamknięcia.
Psychologowie radzą, by nie uciekać od bólu i gniewu, ale żyć nimi w pełni. Napisz list, którego nigdy nie wyślesz. Opisz w nim wszystko: wdzięczność, urazę, rozczarowanie.
To nie jest dla niego, to jest dla ciebie, aby wyciągnąć chaos uczuć, zorganizować je i zobaczyć całą historię, a nie skrawki. Ważne jest, aby oddzielić fakty od ich interpretacji. Fakt: Związek się skończył.
Interpretacja: „Nie jestem wart miłości”, „Zawsze będę sam”. Rytuał pożegnania powinien mieć na celu pracę z tymi fałszywymi interpretacjami, które bierzemy za prawdę.
Stają się one głównymi barierami na drodze do nowego szczęścia. Eksperci mówią o potrzebie „integracji doświadczenia”.
Oznacza to, że nie należy odrzucać przeszłości jako błędu, ale uznać ją za część swojego życia, z której można się uczyć. Co ten związek powiedział ci o tobie samym?
O swoich granicach, potrzebach, martwych punktach? Jest to nieoceniona wiedza na przyszłość. Osobiste doświadczenie sugeruje, że punkt prawdziwego zamknięcia pojawia się, gdy można przypomnieć sobie byłego partnera bez ostrego bólu lub nostalgicznych drżeń.
Kiedy jego imię lub przypadkowe spotkanie nie wytrąca cię z równowagi. To nie jest obojętność, ale spokojna akceptacja tego, co jest. rozdział zamknięty.
Ten rytuał pozwala nam odzyskać nasze projekcje. Często idealizujemy naszych byłych, nadając im cechy, których nie mieli, lub wręcz przeciwnie, demonizujemy ich.
Kiedy się żegnasz, odbierasz te projekcje fantazji i części siebie i przywracasz osobę do jej prawdziwej, ludzkiej skali. To uwalnia przestrzeń wewnątrz.
Przestajesz porównywać nowych ludzi do starych, przestajesz obawiać się powtórzenia scenariusza. Drzwi do przeszłości są zamknięte i możesz wreszcie zwrócić się ku teraźniejszości, będąc naprawdę dostępnym dla nowych doświadczeń i uczuć.
I to jest najlepszy prezent, jaki możesz dać sobie i komukolwiek, kto pojawi się w twoim życiu w następnej kolejności.
Czytaj także
- Dlaczego powtarzamy błędy naszych rodziców w miłości: jak skrypty rodzinne wpływają na nasze wybory
- Jak odległość testuje siłę uczuć: dlaczego separacja może być sprzymierzeńcem, a nie wrogiem

