Co się stanie, jeśli nie usuniesz ostatnich pomidorów z krzaka jesienią?

Jesień w ogrodzie warzywnym to nie czas na postawienie kropki, ale okazja do postawienia wielokropka, przedłużającego zbiory o kilka tygodni, a nawet miesięcy.

To sezon na uprawy odporne na zimno, które nie boją się lekkich przymrozków, a nawet zyskują dzięki nim smak, donosi korespondent .

Trzeba im tylko trochę pomóc, tworząc łagodny mikroklimat za pomocą prostych schronień. Ciepłolubne pomidory i papryka są zastępowane przez ich odpornych sąsiadów w grządce.

Zdjęcie:

Rukola, szpinak, różne sałaty (sałata, rzeżucha), kapusta pekińska i kapusta bok choy nie tylko wytrzymują zimną pogodę, ale także stają się bardziej soczyste i delikatne, tracąc letnią gorycz. Rzodkiewki wysiane na początku września dojrzewają w idealnych chłodnych warunkach i dają warzywa korzeniowe o skoncentrowanym, bogatym smaku.

Najprostszym sposobem na zaoszczędzenie czasu przed jesienią jest zastosowanie materiału okrywowego. Lekki spunbond o gęstości 17-30 g/m² rzucony bezpośrednio na rośliny lub na łuki tworzy różnicę kilku stopni pod spodem i chroni przed nocnymi przymrozkami.

Pod takim „kocem” można uprawiać zieleninę, ostatnie ogórki, a nawet truskawki. Ważne jest, aby otwierać osłonę w ciągu dnia, przy słonecznej pogodzie, aby rośliny nie wysychały.

Ściółkowanie w tym czasie działa nie tylko w celu zachowania wilgoci, ale także jako podkładka rozgrzewająca dla korzeni. Gruba warstwa słomy, kompostu lub ściętej trawy ułożona na grządce zapobiega szybkiemu ochładzaniu się gleby.

Niektórzy hodowcy dacz praktykują siew przenośnikowy: na przestrzeni zwolnionej po wczesnych ziemniakach sieją szybko rosnące rośliny – sałatę, koper, groszek, aby mieć czas na zebranie dwóch zbiorów z jednego obszaru. Kiedyś eksperymentowałem, zostawiając kilka krzaków nieokreślonych pomidorów pod podwójną warstwą spunbondu na łukach.

Pierwszy poważny mróz „ugotował” łodygę, ale pomidory, które zdążyły uzyskać przynajmniej dojrzałość mleczną, zebrałem i doskonale dojrzewały w domu aż do grudnia. Od tamtej pory nie spieszę się z wyrywaniem krzaków z niedojrzałymi owocami – lepiej dać im ostatnią szansę pod osłoną, niż wysłać potencjalne zbiory na kompost.

Czytaj także

  • Jak okrywać róże, aby nie wypluwały, ale budziły się do życia
  • Dlaczego sprytni ogrodnicy kopią grządki, gdy wszyscy już odłożyli łopaty?


Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Przydatne porady i lifehacki na każdy dzień