Dlaczego ćwiczenia nie są lekarstwem, ale codzienną szczepionką przeciwko złemu nastrojowi?

Wiele osób nadal uważa, że aktywność fizyczna jest niezbędna tylko do utrzymania szczupłej sylwetki lub leczenia już występujących chorób.

Jednak prawdziwa magia ćwiczeń polega na ich codziennym i niemal natychmiastowym wpływie na nasz mózg i podłoże emocjonalne, donosi .

Chodzi o biochemię, której nie da się podrobić. Kiedy się ruszasz, twoje ciało wyzwala produkcję endorfin, hormonów, które sprawiają, że czujesz się lekko i spokojnie.

Zdjęcie: Pixabay

Ten naturalny mechanizm jest podobny do łagodnego leku przeciwdepresyjnego, ale bez recepty i skutków ubocznych. Naukowcy zauważają, że regularne ćwiczenia mogą łagodzić objawy lęku i depresji poprzez wpływ na poziom neuroprzekaźników odpowiedzialnych za przyjemność.

Piękno tego polega na tym, że nie musisz zamieniać się w maratończyka. Nawet dwudziestominutowy spacer w szybkim tempie może zresetować umysł i obniżyć poziom hormonu stresu – kortyzolu.

Sztuką jest regularność, a nie heroizm. Systematyczność uczy ciało i psychikę lepszej adaptacji do stresu, zarówno fizycznego, jak i psychicznego.

Osoby, które zaczęły się ruszać, często zauważają pewien paradoks: przybywa im energii, choć wydawać by się mogło, że powinna być ona wydatkowana. Wynika to z poprawy jakości snu i zwiększonego przepływu krwi, który dotlenia tkanki.

Co więcej, sprawność fizyczna staje się tylko miłym dodatkiem, podczas gdy głównym zyskiem jest rosnąca wiara w siebie i swoje możliwości. Nowe cele, czy to dziesięć tysięcy kroków, czy pierwsza zaliczona pompka, budują charakter.

W tej historii nie chodzi o definicję mięśni, ale o uświadomienie sobie własnych możliwości. Możesz zacząć od małego: znajdź aktywność, którą lubisz, czy to taniec, czy pływanie, i rób to dla przyjemności, a nie tylko dla zabawy.

Z czasem ciało samo zacznie domagać się ruchu, a zły nastrój nie będzie powodem do leżenia na kanapie, ale zachętą do wyjścia na dwór. Aktywność fizyczna to inwestycja, która procentuje każdego dnia w postaci czystej głowy i stabilnego układu nerwowego.

To nawyk, który raczej zapobiega niż leczy, budując fundament dobrego samopoczucia psychicznego. Zamienia problematyczne zmęczenie w zdrowe zmęczenie mięśni, z którym znacznie łatwiej sobie poradzić.

Spróbuj traktować ruch nie jako obowiązek, ale jako osobisty czas poświęcony samemu sobie. Jest to rodzaj medytacji w działaniu, gdzie każdy oddech i krok pracuje na twój spokój umysłu.

Czytaj także

  • Ile słońca potrzebujesz dla urody: jak znaleźć równowagę między witaminą D a fotostarzeniem?
  • Dlaczego chodzenie leczy stany zapalne: jak regularne chodzenie obniża poziom kortyzolu lepiej niż peelingi

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Przydatne porady i lifehacki na każdy dzień